|
Written by Administrator
|
|
Friday, 26 February 2010 13:21 |
|
W tym roku zupełnie nie wiedziałam, gdzie spędzę sylwestra. Wiedziałam, że gdziekolwiek to nie będzie, spędzę go z moim chłopakiem i przyjaciółmi. Długo myśleliśmy nad czymś nowym, wyjątkowym. Nie mieliśmy ochoty spędzać go na imprezie, czy prywatce kolejny raz. Postanowiliśmy, więc, że wyjedziemy w góry na kilka dni przed sylwestrem dodatkowo na snowboard. Wszystkim pomysł bardzo się podobał, każdy z nas uprawia ten zimowy sport, dlatego zadecydowaliśmy, że spędzimy tydzień w górach. Dwa miesiące przed zamówiliśmy pokoje. Zaraz po świętach Bożego Narodzenia wyjechaliśmy. Podróż trwała dosyć długo z powodu padającego śniegu. Bardzo zdziwiło nas to, że po dotarciu na miejsce okazało się, że w górach, mogole nie ma śniegu. Byliśmy zawiedzieni, nasz wyjazd na snowboard miał nie wypalić. Jednak okazało się, że warunki na stokach są bardzo dobre, ponieważ są sztucznie zaśnieżane. Odetchnęliśmy z ulgą. Przez kolejne dni zjeździliśmy wszystkie pobliskie stoki, warunki rzeczywiście mimo braku naturalnego śniegu były dobre, a dodatkowo świeciło słońce. W sylwestrowy wieczór również poszliśmy na snowboard. Na stoku, hucznie, razem z innymi, powitaliśmy Nowy Rok. |
|
Last Updated on Tuesday, 13 April 2010 19:45 |